niedziela, 29 lipca 2018

ŁAP ZA SŁÓWKA!

liczba graczy: 2-6
wiek: 10+
kategoria: słowne, towarzyskie
czas gry: 30 min.
opanowanie zasad: w mig
jakość: bardzo dobra
grywalność: duża dynamika
mózgożerność: lekki kaliber
gdzie: powierzchni płaska
producent: Egmont
ocena: 6/6

Krok pierwszy, czyli pierwsze wrażenie...

W dość kompaktowym pudełku znajdziemy:
  • 21 kafelków z literami,
  • 6 kostek z symbolami,
  • 99 żetonów punktów,
  • 6 zasłonek,
  • klepsydra,
  • notes.
Można powiedzieć, że elementy dobrze wypełniają pudełka, a jakość wykonani stoi na bardzo dobrym poziomie. Ze względu na brak polskich liter i uniwersalne symbole na kostkach rozgrywkę można toczyć w różnych językach.


Krok drugi, zgłębienie tematu...


Na początku rozdajemy każdemu zasłonkę, kartkę i coś do pisania. Litery możemy potasować i położyć w postaci zakrytego stosu, a żetony punktów kładziemy z boku. Wszyscy gotowi? To startujemy!
Pierwszy gracz rzuca kostkami i wybiera jedną dla siebie. Potem kolejni gracze wybierają po kostce dla siebie i odkrywamy pierwszą literę. 
Zadaniem graczy jest zapisanie 3 słów zaczynających się na daną literę w kategorii, którą wskazuje kość. Dodatkowo jeśli zdążymy możemy wypisać kilka słów z kategorii innych graczy, ale maksymalnie tyle ilu graczy bierze udział w grze. 
Potem podliczamy punkty za słowa ze swej kategorii. Dostajemy 1 pkt za każde słowo, które nie zostało wypisane przez innego gracza. Następnie przechodzimy do kolejnej rundy. Gra dobiega na koniec rundy, w której ktoś będzie miał przynajmniej 15 punktów. Zwycięża gracz z ich największą liczbą.

Krok trzeci, werdykt ostateczny...

Łap za słówka! to gra szybka, łatwa i mega rozrywkowa. Zasady są wręcz banalne, więc w lot możemy rozpocząć zabawę z nowymi graczami. Fajne jest to, że każdy gracz odpowiada za inną kategorię słów. Choć możliwość kasowania naszych pomysłów przez przeciwników powoduje, że trzeba się bardziej wysilić i nie można iść na łatwiznę z hasłami. Spora regrywalność powoduje, że grę będzie gościć na stole podczas wielu towarzyskich i rodzinnych spotkań, bo sprawdzi się świetnie nawet podczas rozgrywek z młodymi obywatelami. Jednak pomimo sporo zakresu graczy, którzy mogą brać udział w potyczkach, to najlepsza zabawa rozpoczyna się od czterech graczy. Jeśli szukacie tytułu lekkiego, idealnego na rozkręcenie towarzystwa, to spokojnie można sięgnąć po Łap za słówka!.

Dziękuję wydawnictwu Egmont za przekazanie gry do recenzji. 

2 komentarze :

  1. Bardzo lubię takie proste gry, bo można w nie grać z całą rodziną.

    OdpowiedzUsuń